Czubek nosa

Na mieście mnóstwo plakatów wyborczych. Co rusz dostaję do ręki jakąś ulotkę. Wielu kandydatów, z lewa i prawa, powołuje się w nich na swoje związki z Łodzią. Niektórzy piszą, że będą działać dla miasta i o jego interesy zaciekle walczyć. Przypomniała mi się kampania do europarlamentu, w której pretendenci przekrzykiwali się jeden przez drugiego, czego to oni nie zrobią dla Polski, jak już zostaną eurodeputowanymi.

O (nie)wielkich przywódcach – rozważania na 80. Rocznicę Września 1939

Jakiż to niezwykle przenikliwy plan mieli ci, którzy wywołali powstanie listopadowe? Wpaść do pałacu namiestnikowskiego i zaciukać Konstantego? Jupi! A przywódcy AD 1863? Składana po chałupach broń i kilka tajnych komórek, a jak się zaborca zorientował, to hajda! zróbmy powstanie w styczniu…