11 września. 18 lat temu terroryści dokonali zamachu na WTC. Warto pamiętać: nie muzułmanie, nie Arabowie, tylko TERRORYŚCI. Źli, okrutni, opętani żądzą władzy i pieniędzy ludzie. Czy Polacy o tym pamiętają? Zbyt nieliczni.

* * *

Odkąd przestałam poruszać się po mieście samochodem zauważam ich. Na ulicach, w tramwajach, w pracy. Znaleźli się tu z różnych powodów. Niektórzy się w Łodzi urodzili, inni przyjechali „za chlebem”, wielu uciekło przed wojną. Uczą się, pracują, zakładają rodziny. Imigranci.

A obok nich my, Polacy.

My Polacy, którzy uczymy się, pracujemy, zakładamy rodziny w Londynie, Nowym Jorku, Paryżu. My Polacy, którzy wyjeżdżamy „za chlebem”. My Polacy, którzy uciekaliśmy przed wojną, stanem wojennym, represjami.

My Polacy, którzy nazywamy imigrantów ciapatymi, wszami, kozojebcami, czarnuchami, roznoszącymi choroby.

My Polacy, którzy mówimy: „Z wami, Żydami, zawsze są problemy”.

https://fakty.tvn24.pl/fakty-po-poludniu,96/lodz-zydowski-muzyk-wyproszony-z-lokalu-za-gwiazde-dawida-na-szyi,966530.html

My Polacy, którzy bijemy, kiedy ktoś w naszej obecności mówi po niemiecku.

https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/974735,profesor-mowil-w-tramwaju-po-niemiecku-zostal-pobity.html

My Polacy, którzy podkładamy ogień pod drzwi mieszkania czeczeńskiej rodziny.

https://wiadomosci.wp.pl/bialystok-policja-szuka-sprawcow-podpalenia-mieszkania-czeczenskiej-rodziny-6031551521202817a

My, Polacy, którzy mówimy, że uchodźcy to sami zdrowi, silni mężczyźni.

http://iszkowski.eu/odwrot-kontrolowany

https://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/572133,Ewakuacja-Armii-Andersa-ze-Zwiazku-Sowieckiego

My, Polacy, którzy uważamy, że ofiarom wojny należy pomagać na miejscu.

Jeśli kiedykolwiek, ktokolwiek będzie znów chciał zagrać na naszych lękach i wmówić nam, że ci którzy uciekają przed biedą i wojną są naszymi wrogami, warto mieć w zanadrzu tę książkę. Wojna jest zawsze przegrana Honoraty Zapaśnik to seria wywiadów z polskimi reporterami wojennymi. Ich przeżycia, uczucia, obserwacje. Poruszająca, szczególnie, jeśli ktoś przedstawione obrazy przystawi do siebie i swojej rodziny. Leczy z uprzedzeń, ksenofobii i rasizmu. Ale musi trafić na chorego. Czy to w ogóle możliwe?

Polecam.

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *